A hajs haaa takie grupy robią gówno nie szmal Słuchacze! Czas to zmienić! Czas coś docenić! To ostatni dobry styl prosto z podziemi Zbrodnia nie popłaca komercyjna szczególnie Ujmę to najkrócej jak umiem, chuj mnie Obchodzi to co wzbudza podziw I kto się z tym zgodzi dziś, co schodzi dziś Zbrodnia nie popłaca komercyjna szczególnie Padały słowa jak strzały Ty byłaś tym kimś, kogo chciałem Dusza i ciałem, jak w biblii Nie przestałem ciebie chcieć nigdy Miłość jest jak hasło do wi-fi Dziś na każdym rogu ktoś ci je poda Tacy jak ty maja kwiaty we włosach Ale poza tym, noszą demony w głowach Wszystko jest teraz możliwe Więc możemy w tych okazjach Ale czy to jest warte tego byś Ty nie mógl spać [Pezet:] Mógłbym spać z tym spokojnie, nie znasz mnie, uwierz mi Patrzeć pewnie i przytomnie gdybym później spotkał Ciebie z nim Nie wiesz nic o mnie, powiem Ci: czekam w samochodzie przyjdź do mnie, nie mów nic i zatrzaśnij drzwi! Jeśli chciałabyś być niegrzeczna Eis i Pezet klik klik. Pezet Zobacz słonko, pełne konto, pełen komfort, Durex kondom i tancerki go-go. Niejeden skok w bok, kocham ten show bo, mój fiut jest jak żądło, wszystkie cipki chcą go. Wszystkie dziwki gorące jak Kongo, Szklany stół z mąką, w powietrzu biały obłok. Obok, pełen odlot, a psy się modlą, [Pezet]No fajnie tylko się nie śmiej bo to jest wieszTo jest full opcja mika eloZastanawiać się to rozkminiaćSztuka to świnia, muka to kiłaPrzyglądać się to obcinaćSpać to kimać, wąchać to kiraćChodzić - poginać, lipa to przypałAtmosfera to klimaJaźwa to morda, wóda to goudaLufa to bomba, suka to zołzaJointów sztuka to torbaLaska to szmula albo spoko niuniaTrawka czasem Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd Hỗ Trợ Nợ Xấu. Dziękujemy za wysłanie interpretacji Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe. Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu. Dodaj interpretację Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu! Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona. "Nisko jest niebo" to najnowszy singiel Pezeta, w którym Artysta wykorzystał sample piosenki "Wiosna przyjdzie i tak" wykonywanej przez Kayah & Royal Quartet. Utwór znajdzie się na albumie "Muzyka Współczesna Extended." Tak na temat utworu i wykorzystania w nim sampli "Wiosna przyjdzie i tak" wypowiedział się Pezet: "Ten utwór Kayah i Royal Quartet, który samplujemy to coś wybitnego, pięknego. Przyszedłem z nim do Auera i powiedziałem: “Zsampluj to, najwyżej nic z tego nie będzie, ale muszę napisać coś o takim ładunku emocjonalnym.” Dziękuję Kayah za możliwość użycia tego dzieła. Mimo, że muzyka jest genialna, pewnym sensie nigdy już nie chciałbym dostać bodźca do napisania tego rodzaju piosenki…" Natomiast Kayah powiedziała: "Jest mi bardzo miło i jest to mega wzruszające, kiedy moja twórczość nie tylko trafia do czyjegoś serca, ale także do jego wrażliwości i kreatywności i sprawia, że na kanwie tego co kiedyś stworzyłam ja, powstaje coś nowego… coś pięknego… coś wzruszającego… Chyba nie ma większego komplementu dla Artysty, kiedy inny Artysta go wykorzystuje!" Piosenka pokazuje różne oblicza miłości, szczególnie tej toksycznej, niszczącej człowieka, ale także tej współczesnej reprezentowanej przez matche na Tinderze. Osoba wypowiadająca się w utworze stwierdza, że miłość pojawia się częściej jako hasło do wi-fi niż jako prawdziwe uczucie międzyludzkie. Utwór pokazuje nietrwałość relacji czy też samych uczuć podkreślając, że współczesna technologia i sposób myślenia ludzi pozwalają na zaspokajanie ich potrzeb emocjonalnych i zmianę partnera kiedy uznaje to za stosowne - "(...) Wszystko jest teraz możliwe/ Więc możemy w tych okazjach przebierać/ Jakbyśmy założyli Tindera/ Co tydzień miłość się zaczyna od zera/ Tego się dziś nie naprawia/ Naprawia się siebie, a to się zostawia/ Więc ludzie mają wielkie domy i gdzieś na świecie/ Byłych mężów i żony/ Więc pozwólmy się temu rozpadać/ Na atomy, tak będzie lepiej/ Może jutro ktoś nas pokocha (...)" Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki. Sprawdź o czym jest tekst piosenki Takie, jak Ty nagranej przez Pezet. Na znajdziesz najdokładniejsze tekstowo tłumaczenia piosenek w polskim Internecie. Wyróżniamy się unikalnymi interpretacjami tekstów, które pozwolą Ci na dokładne zrozumienie przekazu Twoich ulubionych piosenek. [Zwrotka 1: Pezet] Gdy wchodzisz do klubu mężczyŹni grzeszą myślą Kiedy idziesz z fajkiem, każdy facet z zapalniczką Inne szepczą, że jesteś kiepską dziwką Bo ich goście już ich nie pieprzą, woleliby peep-show Ich mężów na twój widok łapie atak serca Ich żony po cichu planują morderstwa Jednym spojrzeniem burzysz im całą konstrukcję Oni chcą cię mieć, one zbierają na liposukcję Wszyscy goście kochają takie, jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Gdy stajesz przy barze i zamawiasz trunki Wszyscy goście nagle otwierają rachunki [Ref: Pezet, Wdowa] Potem patrzysz na mnie, patrzysz i gotuje mi się krew Gdy tańczysz dla mnie czuję, że nie wiem co to seks Nic nie znaczysz dla mnie i nie chwytasz mnie za serce Lecz gdy patrzysz na mnie czuję, że wydam całą pensję Chyba wydam cały hajs, gdy patrzę na ciebie Myślę, że wydam cały hajs, wydam go na ciebie Wszyscy goście czują tak, gdy patrzą na ciebie Chciałbym zdobyć cały śwat, zrobić to dla ciebie Chyba wydasz cały hajs na mnie, widzę jak patrzysz Chyba wydasz cały hajs, dzisiaj wydasz go na mnie Wszyscy goście czują tak, kiedy ja na nich patrzę Chcą zdobyć cały świat dla mnie, to co z tym hajsem? To co z tym hajsem? to co z tym hajsem? wydam go na ciebie [Zwrotka 2: Pezet] Siadasz przy stoliku, kładziesz nogę na nogę Wszystkim gościom nagle coś upada na podłogę Wszystkie niunie wokół robią się nerwowe Wszystkie zamawiają podwójny long-island z lodem Potem w toalecie poprawiają make-up Liczą, że ich skóra też będzie tak miękka Jednym spojrzeniem rozbijasz ich długie związki Oni chcą cię mieć, one kupują nowe podwiązki Wszyscy goście kochają takie jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Gdy stajesz przy barze i popijasz Porto Nawet striptizerki zbierają hajs na botoks [Ref: Pezet, Wdowa] [Zwrotka 3: Pezet] Gdy rozchylasz usta, wypuszczasz dym z papierosa Czuję, że od jutra zostanę gościem bez grosza Płomień z zapalniczki odbija się w twoich oczach I myślę, że chciałbym mieć Ferrari Testarossa Gdy przechodzisz obok, dupy łykają Tramal Gdy wchodzisz na parkiet ich goście luzują krawat Jednym spojrzeniem rozbijasz ich małżeństwa Chcą cię mieć, one nie chcą im oddać dziecka Wszyscy goście kochają takie jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Stajesz przy barze, sama nie wiesz po co I idziesz w moją stronę, i nie wierzę własnym oczom [Ref: Pezet, Wdowa] [Zwrotka I]Dzisiaj Wawa jak Paryż wygląda jak spalona słońcem na BaliMarzy mi się plaża jak w Cali gdy przez słomkę sączysz CampariTwoje oczy jak czary gdy będziemy w nocy wracaliTo będzie wyglądać jakbyś była szybka i droga jak Pagani Zonda z ItaliiDla mnie jesteś Ferrari, coś jak konta w SzwajcariiCoś nas wiąże i łączy, jakbym dobrze cię splątał - kinbaku shibariWir w baku i w bani, na szosie szybko znika nam drogaTy od słońca masz piegi na nosie, ja jak Jurij Gagarin będę pierwszy w kosmosie[Bridge]Wejdźmy w ten zakręt driftem, szybciej, dziś bez żadnych przemyśleńNiech noce będą długie i błogie, życie szybkie i drogieWejdźmy w ten zakręt driftem, szybciej, dziś bez żadnych przemyśleńNiech noce będą długie i błogie, życie szybkie i drogie[Refren]Chodzisz za mną jak cień (cień), noc zamienia się w dzień (dzień)Gram z dziesiątką jak Messi, ty masz dwa i siedem do setkiDzień zamienia się w noc (w noc), ciągle nie mówisz stop (stop)Chcesz być droga i modna, jak sportowe Pagani Zonda[Zwrotka II]Twoje usta są zimne jak lód w kostkach, ale twoja skóra jest wrzącaTańczysz jakbym miał się nie cofać, patrzysz jakbym miał się nie wtrącaćTwoje usta są zimne jak lód w kostkach, ale twoja skóra jest wrzącaJesteś naraz zimna i gorąca (zimna i gorąca)Twoje włosy blond jak ze złota, mokre teraz jak mokra WłoszkaJawisz mi się jak Matka Boska, bawimy się jak mafia włoskaTakie jak ty potrafią zostać i do rana pić zdrowie do dnaZa to życie szybkie i drogie, coś jak sportowe Pagani Zonda[Bridge]Wejdźmy w ten zakręt driftem, szybciej, dziś bez żadnych przemyśleńNiech noce będą długie i błogie, życie szybkie i drogieWejdźmy w ten zakręt driftem, szybciej, dziś bez żadnych przemyśleńNiech noce będą długie i błogie, życie szybkie i drogie[Refren]Chodzisz za mną jak cień (cień), noc zamienia się w dzień (dzień)Gram z dziesiątką jak Messi, ty masz dwa i siedem do setkiDzień zamienia się w noc (w noc), ciągle nie mówisz stop (stop)Chcesz być droga i modna, jak sportowe Pagani ZondaChodzisz za mną jak cień (cień), noc zamienia się w dzień (dzień)Gram z dziesiątką jak Messi, ty masz dwa i siedem do setkiDzień zamienia się w noc (w noc), ciągle nie mówisz stop (stop)Chcesz być droga i modna, jak sportowe Pagani Zonda [Verse 1] Tak bardzo chciałbym, żeby jutro mogło się to zmienić Żebym mógł dać ci to, co chcę ci dawać i dostać to od ciebie Tak bardzo chciałem dzisiaj ci powiedzieć, że Mówię ci, co chcesz usłyszeć i mówię to dla ciebie Tak mocno chciałem twoich oczu, twojej skóry Tak bardzo chciałem twoich dłoni, tak mocno czułem to Tak bardzo chciałem obok być, nie myśląc, ile to kosztuje Tak mocno czułem to, tak bardzo byłaś mi potrzebna Tak bardzo chciałem być potrzebny ci Niezbędny tak jak ty mi do dziś Tak bardzo byłaś jedna, jak nigdy, nigdy nikt Tak bardzo mocno chciałem z tobą żyć Tak mocno byłem pewny, czekałem, kiedy powiesz mi Że jesteś dla mnie, jesteś ze mną, że ja i ty To coś, co jest na pewno, że jest naprawdę Że to, co było między nami, wciąż jest i wciąż jest ważne [Hook] Nie ma cię, gdy moje życie spada w dół i Nie ma cię, gdy wszystko łamie się na pół i Nie ma cię, i nie wiem już gdzie jesteś, ale dobrze Że nie wiesz, co u mnie, bo pękło by ci serce Nie ma cię, gdy moje życie spada w dół i Nie ma cię, gdy wszystko łamie się na pół Ale kocham cię, kocham, wciąż cię kocham, kurwa I nie znam już innych słów, to jest zbyt trudne [Verse 2] A kiedy moja miłość zgaśnie, gdy naprawdę będę chciał iść sam Gdy bez ciebie będzie łatwiej, gdy bez ciebie będę mógł być tam Gdzie mieliśmy iść razem zawsze Gdy przestaniesz tak naprawdę znaczyć już cokolwiek dla mnie Gdy przestanę myśleć, o czym myślisz i gdzie idziesz Gdy to stanie się nieodwracalne, gdy stąd wyjdziesz Gdy nie będę już tak bardzo chciał cię widzieć Gdy nie będę chciał cię słuchać, gdy nie będę z tobą milczeć Gdy nie będziesz czuła do mnie tego już tak mocno Gdy pomyślisz, że chcesz iść gdzieś, nie chcesz zostać Jeśli mimo wątpliwości to nie będzie proste Nie będzie intuicyjne, coś innego będzie dobre Jeśli będę musiał się odwrócić i to, co czuje zniszczyć Nie móc o tym mówić Jeśli będę musiał poczuć tak, musisz zrozumieć to Będzie koniec nas, koniec, dziś tak to czuję [Hook]

pezet takie jak ty tekst